Feb
19th
Fri
19th
Burzyński - doktor nadziei - Tygodnik Przegląd
[…] imperium Burzyńskiego jest produktem XXI-wiecznym, nowoczesnym, nasyconym elektroniką i - w najlepszym tego słowa znaczeniu - amerykańskim. Nie ma też potrzeby przytaczania opisów wyleczonych przypadków, co stało się elementem “rytuału” w przypadku pisania o lubelskim lekarzu w Houston.
Najlepiej zdefiniował to ojciec jednego z uratowanych dzieciaków: - It works. F… the rest! Na początku terapii guz w mózgu synka miał wielkość mandarynki, pod koniec był mniejszy od ziarnka zielonego groszku. Już go nie ma. Zdjęcia tomograficzne ojciec nosi w portfelu. Pokaże chętnie. Na żadne dyskusje o skuteczności antyneoplastonów nie pozwala:
- To działa. Resztę p…!