Feb
21st
Sun
21st
Kariera z Doliny Krzemowej. Tu nie ma wolnego czasu
- Kiedy wróciłem, to moi polscy koledzy informatycy mieli pomysł na zrobienie telewizji internetowej. I kiedy w 2003 r. rozpisano konkurs na nowy zarząd TVP, namówili mnie do startu w konkursie na wiceprezesa do spraw nowych technologii. I tak wszedłem do zarządu.
- Fajnie było?
- Mnie się wydawało, że nowe technologie to nowe technologie. A okazało się, że to głównie polityka. Starałem się trzymać od niej z daleka, ale polityka wciskała się w każdą szparę.